Samojezdne pojazdy bagażowe

Opublikowany Autor admin2 komentarzy

NeuSamojezdne pojazdy parowe i elektryczne w pierwszym okresie nie zdały w pełni egzaminu. Skonstruowano silnik wewnętrznego spalania. Pierwsze pojazdy z tym silnikiem też nie były niezawodne. Sprawiały wiele kłopotów. Tymczasem silniki parowe zostały ulepszone i dalej stosowano je do niektórych pojazdów. Tak samo elektryczne. Na początku ostatniego dziesięciolecia ubiegłego wieku konstruktorzy pojazdów drogowych bez konia, nie byli więc jeszcze zdecydowani, który ze znanych im rodzajów napędu jest najlepszy. Wady napędu parowego i elektycznego były duże, a i silniki spalinowe miały ich sporo: hałaśliwość pracy, dym wydzielający się z gazami wydechowymi i zatruwający powietrze, trudność obsługi silnika z ręczną regulacją zapłonu oraz zasysanego powietrza i rozpylonej benzyny, a zwłaszcza konieczność zmiany biegów przy równoczesnym wyciskaniu sprzęgła, wymagały niemałej zręczności.

Obsługa pojazdu z silnikiem spalinowym była więc trudniejsza niż obsługa elektromobilu, a nawet pojazdu parowego, chociaż obsługa kotła parowego także wymagała dużej umiejętności. Najwięcej wątpliwości nastręczało samo paliwo. Benzyna była wtedy nowością i obawiano się, że ten tak łatwopalny materiał napędowy nie będzie mógł być powszechnie stosowany. Większość ludzi obawiała się zbliżać do pojazdu, na którym umieszczony był zbiornik z tym niebezpiecznym paliwem. Obawy te nie były pozbawione uzasadnienia, bowiem pożary pierwszych pojazdów silnikowych zdarzały się dość często. Nie mogąc zdobyć się na decyzję, któremu z rodzajów napędu należy dać pierwszeństwo, pierwsi konstruktorzy pojazdu drogowego poszukiwali jeszcze innych rodzajów napędu. Jednym z nich był silnik działający za pomocą sprężonego powietrza. Silnik ten, prosty w obsłudze, bezszumny i bezwonny, wydawał się być ideałem.

Pojazd zaopatrzony w taki silnik posiadał jednak podobną wadę, jak elektromobil, a mianowicie zasięg jego jazdy był ograniczony ciśnieniem powietrza w zbiornikach. Ponadto istniało niebezpieczeń. Do konkursu zgłosiło się aż 102 zawodników, co świadczyło o zainteresowaniu zagadnieniem, które dziś nazywamy motoryzacja. Wśród zgłoszonych było 38 pojazdów benzynowych, 29 parowych, 5 elektrycznych, 5 z silnikiem działającym za pomocą sprężonego powietrza, reszta z innymi rodzajami napędu, wśród których znalazły sie nawet pedałowce, poruszane siłą mięśni kierowcy i pasażerów. Aczkolwiek najprędzej przyjechał do mety pojazd parowy, zbudowany przez fabrykę De Dion-Bouton, ciągnący wygodny powóz, to jednak został on zdyskwalifikowany jako ciągnik, a nie pojazd samojezdny (automobil), co było wymaganiem regulaminu.

Po dyskwalifikacji tego wehikułu okazało się, że najlepszy wynik wykazały wszystkie pojazdy benzynowe, a zwłaszcza samojezdne powozy marek Peugeot i Panhard-Levassor, osiągające średnią szybkość 20 km/h. Zwycięzcą był Peugeot z silnikiem o mocy 2,5 KM, który osiągnął średnią szybkość 22 km/h. Jak gdyby echem konkursu były pierwsze amerykańskie wyścigi pojazdów drogowych, zorganizowane przez jeden z poczytnych dzienników amerykańskich w 1895 roku. Wyścigi te odbywały się w zimie na trudnej do przebycia trasie z Chicago do Evanston o długości 52/mile i z powrotem. Pierwsza do mety przybyła zmotoryzowana bryczka, a drugim był zmotoryzowany pojazd Benza. Średnia szybkość zwycięzcy wyniosła 7,5 km/h.

2 odpowiedzi na Samojezdne pojazdy bagażowe

  1. Rzeczywiście wygląda to bardzo interesująco. Od czegoś trzeba było zacząć i te pierwsze bagażówki są na prawdę świetne!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *